|
|
Rzeczy, które zawsze powinieneś
mieć ze sobą.
Oczywiście zależy jak długą
wyprawę planujesz, ale zawsze powinieneś mieć ze
sobą:
-
zapałki,
-
drugie, alternatywne źródło
ognia (np. krzesiwo i tarnik),
-
pastę lub wosk do butów i
zapasowe sznurowadła,
-
nóż - może to być składany
scyzoryk lub nóż do noszenia w pochwie (jeśli
scyzoryk, to ważne żeby miał blokadę),
-
zapasowe skarpetki,
-
świecę (źródło światła, można
jej też użyć do rozpalania ognia, impregnowania
ubrań, a świecę łojową nawet zjeść),
-
kompas i mapę,
-
przybornik do szycia
(przydatne do naprawy odzieży),
-
kilka agrafek o różnych
rozmiarach,
-
mała apteczka z podstawowym
wyposażeniem (plastry, bandaż, środek odczulający np.
wapno, środek do odkażania ran).
Rzeczy bardzo przydatne:
- mała, wodoszczelna latarka i
zapasowa bateria (może to być latarka z żarówką lub
latarka diodowa - obie mają swoje wady i zalety) –
przed wyruszeniem zawsze sprawdzaj stan baterii,
-
koc termoizolacyjny,
-
środek odstraszający owady,
-
multiwitamina,
-
kilka tabliczek czekolady,
-
kubek metalowy (polecam kubek
ze stali nierdzewnej),
-
drobna siatka chroniąca przed
owadami (można jej też użyć do zrobienia
zaimprowizowanego podbieraka na ryby),
-
cienka linka (może być
przydatna niemalże do wszystkiego, np. budowy
schronienia, tratwy) minimum 10 metrów,
-
rękawice robocze ze skóry.
|